Odkąd mam cukrzycę, lekarz za każdym razem, gdy przychodzę na wizytę, bada mi poziom białkomoczu i wylicza GFR. Dzięki temu, jeśli tylko zacznie się problem z nerkami, będzie od razu o tym wiadomo. Pamiętajcie, że wystarczy tylko regularnie sprawdzać te dwa parametry, a problem nefropatii cukrzycowej może być dla was mniej groźny lub zupełnie go unikniecie. Pozdrawiam.